Szpej szturmowy alpinisty przemysłowego

Szpej szturmowy

Nie mam dzisiaj za bardzo czasu na pisanie na temat sprzętu używanego do prac wysokościowych dlatego opiszę co szpej szturmowy który zawsze staram się mieć przy uprzęży podczas prac alpinistycznych. Od jakiegoś czasu szczególnie wykonujemy prace na wysokościach w Warszawie na budynkach mieszkalnych i biurowych, chociaż oczywiście zdarza nam się często działać na obiektach przemysłowych. Ilość sprzętu czasami różni się od typu wykonywanej pracy, co innego biorę do malowania i renowacji elewacji a co innego do gdy musze tylko wejść na komin zrobić przegląd instalacji oświetlenia przeszkodowego, jednak przy większości zleceń zabieram ze sobą taki zestaw.

Zestaw do prac na wysokości

– dwa wory z alpintech – 80l każdy

wór nr1 – zabierany ze sobą na stanowisko:
– ławeczka z przyrządem zjazdowym
– paletka na obróbki
– dwie taśmy 7 ton 15mb każda z karabinkiem Singing Rock 50kN do stanowisk
– krótka linka (5-7mb) na odciągi
– jakieś pierdoły które tam czasami wpadną

wór nr2 zwykle zostaje w samochodzie:
– uprząż
– kask
– proteki na linę
– ubrania robocze – kombinezon, koszulka, kamizelka odblaskowa, kominiarka, cienkie rękawiczki bez palcowe,
– latarka czołówka
– maska p. gaz, maseczka przeciw pyłowa

Do tego zawsze zabieram dwie liny po 75mb każda – starczają one do prowadzenia prac na większości obiektów

Sprzęt przy uprzęży

Uprząż:
– 2 lonże z taśmy z karabinkami HMS aluminiowymi o szerokim prześwicie
– 5 karabinków (zwykle mieszam kilka owali stalowych i kilka HMS aluminiowych)
– bloczek fixe + karabinek + tasiemka (przydaje się do wielu rzeczy, a zazwyczaj tam wtedy gdy się go nie ma ze sobą :))
– 2 komplety – tasiemka rurowa około 1mb w pętli z karabinkiem (na dociągi, lub do podwieszenia czegoś)
– ASCENSION ze stopką i karabinkiem od expresu
– przyrząd do asekuracji z absorberem w zestawie z potrzebnymi karabinkami
– 2 CARITOOL te mniejsze (te duże są za ogromne)
– 2-3 szpejarek (na jakieś klucze, na jakieś narzędzia, na jakieś potrzebne rzeczy)

Oczywiście do tego czasami dojdzie coś co w danym momencie jest dodatkowo potrzebne, jak na przykład na malowanie suwnic dźwigowych dodatkowo trzeba było zabrać krętliki, a na malowanie elewacji lub betonu dodatkowe karabinki do wiaderek. Czasami zdarzają się też miejsca, gdzie zbudowanie stanowisk wymaga czegoś więcej niż taśm z których korzystamy. Cóż różnie to w tej pracy bywa.

Specjalnie nie piszę w większości z jakiego sprzętu i uprzęży korzystam ponieważ uważam, że każdemu co innego będzie pasowało i w czymś innym będzie czuł się lepiej. Chociaż w sumie na pewno następną uprząż kupię już z odpinaną uprzężą piersiową oraz z rozpinanymi pasami podudowymi 🙂

“LEPIEJ NOSIĆ NIŻ SIĘ PROSIĆ” 🙂

Życzę wszystkim aby do pracy zawsze udało im się zabrać to czego akurat w danym momencie potrzebują 🙂

a tutaj link to strony http://www.petzl.pl ich sprzęt jest na ten moment topowy na polskim rynku

szpej szturmowy